Zadzwonił dzwonek do drzwi . Poszłaś otworzyć.
Ujrzałaś Styles'a :
H: Woow !
T: Aż tak źle ?
H: Nie no co ty ślicznie wyglądasz
Uśmiechnął sie .
Victoria wam przerwała :
V: Gdzie idzieś ?Weźmiesz mnie ze śoba?
T: Ale nie możesz zostawić ciocie samą musisz sie nią opiekować jak mnie nie bedzie.
V: Dobźie kocham cie
T: Ja ciebie też a dasz mi całusa ?
V: Tak
Ukucnęłaś a ona Dała ci całusa w policzek. Przytuliłaś ją mocno .
V: A kiedy mama wróci ?
T: Nie wiem mama powiedziała żebyś sie nie martwiła i niedługo przyjedzie i wróci do nas.
V: A cio z tatą ?
T: Możemy o tym teraz nie rozmawiać ? Później ci powiem dobrze ?
V: Dobźe .. Ale na pewno wróciś ?
T: A dlaczego miałabym nie wracać ?
V: Tak jak mama wyśła i nie wróciła .
Łza spłynęła ci po policzku.
V: Nie płać prośe...
T: Wróce napewno wróce ... Kocham cie papa
V: Ja ciebie teś papa
Wstałaś . Otarłaś mokry policzek i razem z Harrym wyszliście . Udaliście sie do kina . Po drodze dużo rozmawialiście :
H: A więc jesteś z Polski ..dużo słyszałem o tym kraju podobno są tam piękne dziewczyny i jak widać nie myliłem sie
T: Tak wiem moja siostra jest piękna haha
H: Nie miałem jej na myśli i dobrze o tym wiesz ale przyznam że też jest piękna ma urode po siostrze .
T: Śmieszne ...
W końcu doszliście do kina . Poszliście na jakiś horror. Harry zapłacił za bilety a ty kupiłaś popcorn i colę. Weszliście do sali kinowej . Mieliscie miejsca obok siebie . Usiedliście . Po chwili seans sie zaczął. Zawsze gdy były straszne momenty zamykałaś oczy . Hazza to zauważył i położył twoją głowe na jego ramieniu .Po półtorej godziny film sie skończył . Loczek odprowadził cie . Byliście już pod drzwiami . Zaproponowałaś mu :
T: Może wejdziesz ?
H: Z wielką przyjemnością
Uśmiechnął sie.
Zrobiłaś to samo. Otworzyłaś drzwi i ku twojemu zdziweniu był tam twój tata .
Ta: No witam córcia ... to twój chłopak ?
T: A od kiedy cie to obchodzi ?
Ta: Od zawsze
T: Haha w domu nie ma mnie od 4 tyg. a ty dopiero zacząłeś mnie szukac ?
Ta: Córcia !
T: Nie nazywaj mnie " córcia " nie jestem twoją córka ! Prawdziwy tata jest troskliwy a ty co ? Po śmierci mamy ani razu mnie nie przytuliłes i nie powiedziałeś że bedzie dobrze , ani razu nie usłyszałam od ciebie " kocham cie " ! ani razu mnie nie przytuliłeś wiesz co ? czasami myśle że to ty zabiłeś mame ...
Ta: Jak możesz tak myśleć !- przerwał ci
T: Jak możesz myśleć ze jestem twoją córką ! Chciałabym dołaczyć do mamy tak poprostu zabić sie ... codziennie chodze na jej grób a ty kiedy tam ostatnio byłeś ?
Ta: ....
T: No właśnie ! Nie byłeś tam ani razu ! Bo myślisz tylko o tej swojej dziewczynie co ma dwójke bachorów
Ta: Przegiełaś !
T: To ty przegiąłeś ! Pomyślales chociaż raz o mnie i o Victorii jak my się czujemy kiedy mamy nie ma a ty całujesz sie z jakas inna kobieta !?
Nienawidze cie ! Nie nawidze cie i tej twojej dzi*** ! Tak bardzo brakuje mi mamy ... Chciałabym ją teraz,przytulić powiedzieć że ją kocham
Zaczełaś płakać .
Ta: Nie płacz
Podszedł do ciebie i chciał przytulić .
T:Zostaw mnie ! Powiedz po co tu wróciłeś?
Ta: Chciałem cie zobaczyc
T: A ja cie nie chce widziec ! ... zniknij z mojego życia !
Ta: Ale uciekłaś z domu i to z Victoria ...
T: I co z tego ? Obchodzi cie to wogóle ?
przerwałaś mu.
Ta: Tak
T: Jasne... wiesz co wyjdź ! nie chce cie oglądac
Twój tata patrzył sie na ciebie przez 5 sekund po czym powiedziałaś :
T: No wyjdź ! Mam ci to po chińsku przetłumaczyc ?
Ta: Już ide ...
Twój tata wyszedł...

boski *_*
OdpowiedzUsuńjeej super <3 __ <3
OdpowiedzUsuńFajny :)
OdpowiedzUsuńSuper, a będzie kolejna część?
OdpowiedzUsuńBedzie :)
OdpowiedzUsuńJuż dodaje ;)