Łączna liczba wyświetleń

środa, 30 maja 2012

Imagin Harry ^_^ Cz. IV


- Jesteś wyjątkowa - szepnął ci na ucho Styles
Po czym zbliżył swoje usta do twoich i ... 
i...nagle do pokoju weszła Bella ( w tamtej czesci zapomnialam napisac ze wyszla )
- Fuck ! - loczek po cichu przeklnął ale ty usłyszałaś 
- Przepraszam że przeszkadzam ale musze z tobą pogadać - mówiła patrząc sie na ciebie 
- Okey - zgodziłaś sie 
- Zaraz przyjde - mówiłas zwracając sie do loczka
- Okey - odpowiedział 
Wyszłaś ze swoją siostrą cioteczna z pokoju.
- No więc o co chodzi ? -  dopytywałaś sie 
- Nobo skoro ty jesteś z Harrym ...to może...
- Co ? Ja z nim nie jestem ! - przerwałaś jej 
- Dobra no ale z nim wychodzisz i wogóle noto może udałoby ci sie połączyć mnie z którymś z 1D co ?
- Haha ... tobie tylko  jedno w głowie ...spróbuje ale nie obiecuje ...
- Dzieki jesteś kochana
- Dla ciebie wszystko 
Przytuliłaś ją . Po czym wróciłaś do swojego pokoju . 
- Już jestem - powiedziałaś 
Hazza tylko sie uśmiechnął .
- Wiesz co ja już musze iść ... Louis dzwonił i mówił że mam wracać bo wszyscy sie martwią ...przepraszam 
- Nic sie nie stało ... Chciałam ci jeszcze raz podziekować za to że ze mną zostałeś.. Jesteś kochany - Dałaś mu buziaka w policzek .
On sie usmiechnął. Po chwili jego telefon znów zadzwonił . Jednak tym razem go nie odebrał . Pożegnał sie z tobą i wyszedł.
* Następnego dnia * 
Szłaś ulicami Londynu ( Ubrana tak: dół , góra i  buty) razem ze swoją siostrą cioteczną . Rozmawiałyście o chłopakach z One Direction . Wiele sie o nich dowiedziałaś od swojej siostry , poniewaz ona wiedziała o nich chyba wszystko . Postanowiłyście pójść do parku . I tak zrobiłyście . Gdy byłyście już na miejscu ... na ławce zobaczyłaś Harreg'o i Zayn'a ... Oni was takze zauwazyli .Hazza podbiegł do was i sie przywitał 
- Hej dziewczyny - mówił podekscytowany 
- A co ty taki cały w skowronkach ? - pytała sie Bella 
- Właściwie to nie wiem - usmiechnął sie 
Po chwili dołączyl do was Zayn . Harry zapoznał was z Zaynem . Poszliscie i usiedliscie na ławce Zauwazylas ze kumpel Harreg'o ciągle zerka na Belle . Po 10 minutach smiania sie poszliscie do restauracji.
* Na miejscu * 
Wy z Harrym poszliscie zamowic cos do jedzenia a Zayn i Bella pilnowali miejsc . Gdy razem z loczkiem wrociliscie do przyjaciol ich tam nie bylo .Nie wiedzieliscie gdzie poszli . Nie odbierali telefonow . Zaczelas sie martwic . Zaczeliscie ich szukac po calej restauracji . Postanowiliscie wyjsc z pomieszczenia . Harry odprowadzil cie do domu . W domu nie bylo ani twojej cioci ani Victorii ani Belli . Ale twoja ciocia zostawila ci kartke , na ktorej napisala ze jest razem z Victoria na placu zabaw i niedlugo wroci . Znowu próbowałaś dodzwonic sie do twojej siostry ale na marne . Nie odbierała . Poszlas do salonu i włączylas telewizor. 
* Godzine pózniej * 
Do domu wbiegła zapłakana Bella . Nie wiedziałas co jej sie stało . Odrazu do niej podeszlas 
- Co jest ? Cos sie stało ? - dopytywałaś sie 
- Nobo ja... ja ... 



2 komentarze: