Poszliście sie przebrac w to w czym przyjechaliscie. I wybraliscie sie na zakupy ...
Weszliście do centrum handlowego . Zaciągnełaś Harreg'o do pewnego sklepu. Wziełaś jakąś bluzke z wieszaka i pokazałaś Hazzie .
T: Patrz co teraz sie sprzedaje haha
Pokazałaś mu bluzke a na niej było zdjecie twoje i Harreg'o całujacych sie podczas pierwszej sesji zdjeciowej.
H: haha czekaj kupie ją ...
T: I co bedziesz w niej chodzi ?
H: Tak !
T: Haha dobra to ja też kupie ...
Kupiliście koszulki i wyszliście ze sklepu .Zaszliscie jeszcze do paru sklepow. Miałaś 5 wielkich toreb z ciuchami i 3 z butami . Hazza miał 3 torby z ciuchami i 2 z butami . Wyszliście z centrum i udaliście sie do swoich przyjaciół . Gdy dotarliście na miejsce i zobaczyliście co dzieje sie w pomieszczeniu zaczęliście sie śmiać . Niall coś jadł , Zayn przeglądał sie w lusterku a twoja przyjaciółka robiła mu zdjęcia , Louis jadł marchewki a Liam jadł jogurt widelcem. Czyli w skrócie każdy robił to co zawsze. Weszliście z Harrym do salonu po czym wszyscy was zauważyli i gorąco przywitali . Niall jako jedyny dał ci buziaka w policzek .
H: Ekhem... Niall ...
N: No przepraszam ale nie mogłem sie powstrzymać ...
Po chwili ktoś zapukał do drzwi :
T: Otworze !
Krzyknęłaś .
Otworzyłaś i ujrzałaś Alex'a. Zdziwniona zapytałaś :
T: Hej .. a co ty tu robisz ?
A: Emily mi powiedziała ...
T: Aha.. wchodź
A: Nie ja tylko na chwile... Możemy pogadać na osobności .
Hazza stał niedaleko i się wam przyglądał jednak ani ty ani Alex tego nie zauwazyliście .
T: Jasne
Wyszliscie przed dom .
A: Słuchaj ...chcialem sie ciebie poradzić ... nobo ... ja... nobo...
Zaczał sie plątać .
T: Spokojnie...
Usmiechnelaś sie .
A: Nobo poznałem taką dziewczyne ... bardzo mi sie spodobała ale nie wiem jak mam jej to powiedzieć
T: Oooo.... ciesze sie ... powiedz jej wprost to co czujesz .. zaproś ją na kolacje i tam jej to powiedz
A: Okey dzieki za rade zawsze moge na ciebie liczyc ...
Przyjaciel dał ci buziaka w policzek . A w tym samym czasie Harry wyjrzał przez okno i zobaczył wasz pocałunek . Nie zauważyłas tego , Alex tez nie .
A: Dobra nie bede ci już przeszkadzał ... pa
T: pa
Weszłaś do pomieszczenia .
H: ( t.i.) moge cie prosic na chwile.
T: Tak , a co sie stało ?
H: Możemy nie przy wszystkich ?
W: UUuuu ...
Z: Czyżby romans ?
H: Dajcie spokój
Z: Dobra loczku nie wkurzaj sie tak ...
Wyszliście na taras.
T: Wiec o co chodzi ?
H: Nobo ja tak dłużej nie moge żyć , bez twojego dotyku , bez twojego pocałunku , bez całej ciebie ...
T: Ale o co chodzi ?
H: Nobo ja chciałbym byc kimś wiecej niż tylko przyjacielem ... kocham cie ... cholernie cie kocham ! Od kiedy cie poznałem jestem jakiś szczęśliwszy...kocham cie
Po tych słowach podniósł twój podbródek i namiętnie pocałował .Nie sprzeciwiałas sie .
H: Więc jak ? Bedziesz moja dziewczyna ?
Pocałowałas go namiętnie.
T: Taka odpowiedź wystarczy ?
H: Niestety nie
Dałas mu kolejnego buziaka.
T: A taka ?
H: Jeszcze nie
Dałas mu kolejnego .
T:A taka ?
H: Nie
T: Harry ...
H: Dobra przepraszam ale mógłbym cie całować nawet cały dzień i noc
Usmiechnal sie .
T: haha .. idziemy do nich ?
H: Do kogo ?
T: No do tamtych debili
H: Aaaa... haha
Dał ci buziaka .
Wróciliście do reszty .
Z: Co tak długo ?
E: I jak było ?
T: Zimno ?
W: Hahaha
E: Ja mowie powaznie ...
T: Dobra było ciepło ale był chłodny wiatr
W: Haha
E: ( t.i ) !
T: Co ? haha
E: I tak to z ciebie wyciągne
T: Nie musisz sami wam wszystkim powiemy , prawda Harry ?
H: Tak
Pocałował cie w policzek .
Z: a jednak romans
W: Haha
H: My jestesmy razem
E: Gratuluje !
Krzykneła i podbiegla do ciebie i przytulila . Po chwili wszyscy zrobili to samo . Poszliście obejrzec film , który wybrał Louis .W połowie seansu zasnęłaś . Obudziły cie jakieś krzyki typu : , ale nie otwierałaś oczu .
" No szybciej bo sie obudzi "
Poczułas czyjs oddech na swojej twarzy . Lekko otworzyłaś oczy i zauważyłas Nialla , w reku , ktora była centymetr od mojej twarzy miał flamaster i najwidoczniej chciał ci cos narysowac i to na twarzy . ! . Chwyciłas go za nadgarstek , otworzyłas oczy i powiedziałas :
T: Co chcesz zrobic ?
N: ja...ja ...
T: jaja ? to idź do kuchni bo na mojej twarzy ich nie usmażysz
W: haha
Niall zwiał do innego pokoju .
T: Dobra kto za tym stoi ?
Harry pokazal na pokoj do ktorego zwiał Niall. A Louis , Emily , Zayn i Liam stali za Harrym i pokazywali na niego .
T: No Harry szczerych masz przyjaciół
Harry sie odwrócił a wszyscy szybko opuscili rece ale i tak zdązył zauwazyc .
H: Ale to nie ja ...
T: Dobra dobra .. juz wiem jak cie ukarac
hahah i nie spodoba ci sie to
...
Chyba usuwam bloga ;/

spróbuj tylko kurva usunąć -,-
OdpowiedzUsuńnie usuwaj!!!:(
OdpowiedzUsuńNie usuwaj.
OdpowiedzUsuńSpróbuj tylko usunąć -.-' Jest bardzo fajnie, ale moim zdaniem powinnaś zmienić jedną rzecz, mianowicie jak piszesz dialogi to nie pisz czegoś w stylu:
OdpowiedzUsuńT: Hej
H: Cześć
Tylko np.
- Hej- powiedziałaś uśmiechając się do Harry'ego
- Cześć- chłopak wyglądał nieśmiało, uśmiechał się.
Tylko że ja własnie nie lubie tak pisać ;/ ale spróbuje :)
OdpowiedzUsuńNo okej, jak ci tak wygodnie to spoko :) Chodzi o to, żebyś spróbowała, bo może będzie ci łatwiej. Próbuj różnych rzeczy ;)
Usuńtylko mi go usuń a cie!!!!!.. może lepiej nie będę kończyć xD
OdpowiedzUsuń