Łączna liczba wyświetleń

sobota, 19 maja 2012

Harry Rozdział IX

Mężczyzna pokazał na wielkie zdjecie ktore znajdowalo sie na scianie ( bylo pokazane na takiej podstawie jak wyswietlaja film w kinie ) a na zdjeciu ....
a na zdjeciu ... byłaś ty i Harry całujący sie . Zdjecie było robione wczoraj.
P: Więc jak nie boisz się ?
T: Nie , nie boje sie .. Nie obchodzą mnie takie fanki o ile to wogóle fanki. Prawdziwe fanki powinny się cieszyc ze szczęscia swojego idola a nie sprawiac mu przykrosc. Jeśli one tego nie akceptują to trudno ich sprawa ...
P: Wow podziwiam cie ... Byłe dziewczyny Harreg'o zrywały z nim z powodu własnie takich fanek ..
H: Ja też ona jest inna niż wszystkie dziewczyny z którymi byłem 
Hazza pocalowal cie w policzek . 
P: Pocałujcie sie w usta !
Harry dał ci krotkiego buziaka w usta. 
P: Ej no ! ludzie tak to ja sie z babcią całuje !
Wszyscy sie zaśmialiscie . Popatrzyłaś Hazzie w oczy a on tobie. Było już blisko pocałunku .... i... już ! całowaliscie sie . 
Wszyscy zrobili :
W: aww ...
Tak jak wczesniej . 

Gdy prowadzący pytał cie o twoje codzienne życie Harry cały czas całował cie w policzek . Nie przeszkadzało ci to .
P: Harry możesz sie od niej oderwac potem sie nią nacieszysz ?
H: Nie mogę to jest zbyt silniejsze ode mnie 
Zasmialiscie sie .
Mowiłas dalej a Hazza nadal robił swoje.
P: Zazdroszcze  ci ...
T: Haha mozemy sie zamienic 

P: Okey 
H: Nie ! 
Zasmialiscie sie .
Po 10 minutach prezenter pytał o to samo twoja przyjaciółkę . Gdy Emily mówiła loczek przestał . Musiałyście wracac już na swoje miejsca ale Styles nie puszczał cie . Po chwili jednak to zrobil i wróciłzście z Emily na swoje miejsca Harry co chwila na ciebie sie patrzył . Minelo 30 minut i był to już koniec wywiadu.Wstałyście z siedzen i nagle ktos zlapal cie za biodra od tyłu i pocałował w policzek . Był to Harry . 
H: Gdzie idziesz ?
T: Na zakupy 
H: Po co ?
T: Bo jutro jest ślub mojej cioci 
H: A z kim idziesz ?
T: Jak chcesz to mozesz isc ze mna 
H: czytasz mi w myslach
T: Haha 
H: Poszedłbym z toba na zakupy ale nie moge 
Zrobił smutna mine .
T: Nic sie nie stało pójde z Emily 
H: Na pewno ?
T: Na pewno 
H: Okey a o ktorej ślub ?
T: 16:00
H: Okey to zajde po ciebie
T: okey 
Liam : Harry zakochańcu choć tu !
H: Ide ! 

H: Musze juz isc 
Mowil do ciebie .
T: okey to do jutra pa ! 
Dalas mu buziaka .
H: Pa 
* Nastepnego dnia *
Godzina 14:40 zbliżała sie godzina 16 :00 zaczelas sie szykowac , zalozylas taka sukienke i takie buty . A włosy miałaś kręcone . Zrobiłaś mocny makijaż . Nie brałaś żadnej torebki . Nagle ktoś zapukał do drzwi . Spojrzałaś na zegarek i była już 15:30 . Otworzyłaś:
H: Woooow ! Wyglądasz ...wyglądasz ....
Zaczal sie jąkać .
T: tak wiem pieknie ..
Usmiehnelas sie .
H: Chciałem powiedziec ...sexy 
T: Haha ... wchodź
Brunet wszedł do twojego domu . Harry nie odrywał od ciebie wzroku . Cokolwiek robiłaś patrzył się na ciebie .
T: Harry oczy ci sie zepsuja od tego gapienia sie na mnie haha
H: Trudno wytrzymam haha 
T: Musimy juz isc jest 15:40 
Wyszliscie i wsiedliscie do samochodu Hazzy.
Byliscie na miejscu ślub minął szybko ale to nie wszystko czekało was jeszcze wesele. 
* Na weselu * 
Harry poprosił cię do tańca . Ale gdy tylko wstalas piosenka zmienila sie na wolna. Loczek złapał cię za biodra a ty splotłas rece na jego szyi .Puszcili taka piosenke .Cały czas patrzyliscie sobie w oczy . Pod koniec piosenki Harry powiedział :
H: I love you
Poczył zbliżył swoje usta do twoich i zaczął cię całować . Po chwili usłyszeliscie : Liama i Zayn'a :

Z: Wooow no nareszcie Hazziątko sie przyznał ..
L: Louis nam wszystko powiedział 
H: O czym ? I dlaczego trzymasz kamere w ręku ?
L: O tym że miałeś powiedziec ( t.i. ) ze ją kochasz . 
H: Zabije go !
L: Nie potrzebnie wszystko nagralismy 
Z: Dobra to my wam nie przeszkadzamy .. idziemy Liam ...
T: Nie przeszkadzacie ...
H: Owszem przeszkadzacie !
L: Spokojnie Styles ! juz idziemy ...
Chlopcy odeszli.
Nagle ...















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz