Otworzylaś....
Zobaczylas taką Sukienke i takie buty . Zaskoczyło cie to :
- No ale cóż - pomyslalas
Zaczełaś sie szykowac. Robiłaś to najszybciej jak potrafisz poniewaz kurier sie spóznil lecz postanowilas zadzwonic do Harreg'o i powiedziec mu ze sie spoznisz . Tak też zrobiłaś .Gdy byłaś juz gotowa przejzalas sie w lustrze . Wygladałaś olsniewajaco . Włosy miałaś zrobione na karbownice i do tego nieco mocniejszy makijaz . Wyszłaś z domu. Szłaś i szłaś ... byłaś juz prawie koło plaży ...
Byłaś juz na miejscu i nagle zrobilas wielkie oczy zobaczylas Harreg'o Ubranego w marynarke , ciemne rurki i białe conversy ktory trzymal bukiet różowych róż. A obok niego lezal koc a na nim rozne pysznosci . Styles podszedł do ciebie.
H: Prosze .
Wreczył ci bukiet róż.
T: Dziekuje to wszystko dla mnie ?
H: Tak .. Pieknie wyglądasz
Pocałował cie w policzek .
T: Dziekuje
H: I co teraz zasłużyłem ?
T: Zdecydowanie
Dałaś mu dłuuuugiego buziaka. Zapowiadalo sie tak pieknie a tu nagle...
Paparazzi robia wam zdjecia nawet w trakcie pocalunku . Wiedziałas ze Hazza bedzie mial klopoty.
H: Uciekamy ?
T: hahaha tak
Zaczeliscie biec . Biegliscie 5 minut ale udalo sie wam zgubic fotografow. Zatrzymaliscie sie w parku. Usiedliscie na ławce:
H: Wiec jak zostaniesz moja dziewczyna ?
Usmiechnal sie pokazujac doleczki.
T: Tak
Odwzajemnilas usmiech.
Harry nachylil sie do pocalunku az tu nagle paparazzi ... znowu...
Zaczeliscie uciekac . Po raz drugi ich zgubiliscie po paru minutach . Loczek odprowadzil cie do domu . Byliscie juz pod drzwiami :
T: Moze wejdziesz ?
H: Nie moge musze isc mamy spotkanie z fanami a jutro bedziemy w radiu ... na żywo..Przyjdziesz?
T: Jasne o ktorej ?
H: O 15:00 mozesz przyjsc z Emily Zayn napewno sie ucieszy. Haha
T: haha okey bedziemy to do zobaczenia
H: Poczekaj !
T: Co ?
H: A całus na pożegnanie to gdzie ?
T: Uciekl przed paparazzi haha
H: Przepraszam cie za to wszystko mialo byc tak cudownie
T:Nic sie nie stalo ... rozumiem ze masz takie zycie...
H: Mowilem ci juz ze pieknie wygladasz ?
T: Chyba nie ..
H: To ci musze powiedziec ...pieknie wygladasz
T: Dziekuje ty tez haha
H: haha dasz mi tego buziaka czy nie ?
T: No nie wiem jak ładnie poprosisz ..
Harry wziął cie za biodra, przyciagnal do siebie i zaczal calowac.
Gdy juz skonczyliscie spytalas :
T: To tak sie teraz prosi ?
H: A co nie podoba sie ?
T: Moze byc haha
H: Głupol ! haha
H: To dasz mi buziaka ?
T: Przeciez ... a dobra tam ..
Dałas mu słodkiego buziaka na pozegnanie . A Harry nie chcial sie od ciebie oderwac ale w koncu poszedl.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz