Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 3 czerwca 2012

Harry Imagin ^_^ VI

- Może to sie wydawać głupie ale zakochałem sie w tobie - powiedział 
- Czemu głupie ? Mi to tam ...pasuje - powiedziałaś
I złaczyliście swoje usta ....
- A jak jest z tobą ? - zapytał 
- Co ze mna ? 
- Czy coś do mnie czujesz ?
- Ja... ja... czuje do ciebie tylko przyjaźń .. to wszystko zleciało tak szybko ...
- Rozumiem ...zaczekam - usmiechnął sie 
- Dziekuje 
- Ale za co ? 
- Za to że zastępujesz mi ojca - powiedziałaś i mocno go przytuliłaś.
Hazza nic nie powiedział .
Po chwili Zayn z dołu krzyknął 
- Harry !!!! Idziemy !!!! Musimy sie przygotować bo dzisiaj idziemy do klubu nie pamietasz ? 
- Ide !!! - odpowiedział mu loczek 
- Przepraszam ale bede musiał już iść - powiedział zwracając sie do ciebie 
- Okey to widzimy sie o 20:00 ? - zapytalas
- Oczywiście - ucałował cie w czoło i wyszedł .
Postanowiłaś sie przygotować . Wziełaś prysznic .Spojrzałaś na zegarek i była już 19:30 więc szybko założyłaś sukienke , buty i pomalowałaś sie . Włosy podkręciłaś lokówką . Po chwili zadzwonił dzwonek do drzwi. Poszłaś otworzyć i ujrzałaś Styles'a . 
- Hej - powiedział i pocałował cie 
- Hej - odpowiedziałaś 
- idziemy ? - zapytałaś 
- Tak chodź - powiedział i złapał cie za ręke 
Zamknęłaś drzwi i wyszliście . Podeszliście do Liam'a , Danielle, Niall'a , Zayn'a , Eleanor i Louis'a . 
- Hej - przywitali sie z tobą 
- Hej - odpowiedziałaś 
- No , no , no Harry niezły masz gust - powiedział Lou 
- Louis ! - powiedziała do niego Eleanor 
- Przepraszam - powiedział 
- Idziemy? - zapytał Liam 
Poszliście do klubu. Gdy weszliście odrazu podbiegli do ciebie jacyś chłopacy w twoim wieku i zaceli z tobą flirtować. 
- No hej mała ... mam wolną chate może wpadniesz ? - powiedział jeden z nich 
- Spadaj - powiedziałaś i odeszłaś
- A ze mną pójdziesz ? - powiedział drugi 
- Odwalcie sie ! - krzynełaś do nich 
- Nie grzeczna ... takie właśnie lubie - powiedział 
Odeszłaś a trzeci chłopak złapał cie za tyłek . 
Odwróciłaś i spoliczkowałaś go. 
- Ostatni raz to zrobiłeś - powiedziałaś
- Chodź ze mna - powiedział i pociagnał cie za sobą 
Próbowałaś mu sie wyrwać , ale na marne . Po chwili przybiegł Harry i uderzył go w twarz pieścią. 
- Dzieki - pocałowałaś go w policzek 
- Chodźmy - powiedział 
Po czym pooszliście i usiedliście na czerwonej kanapie . Chłopcy mocno sie upili oprócz Liam'a. Po chwli do Hazzy podeszła jakaś dziewczyna .Usiadła mu na kolanach. I spytała sie ciebie jak masz na imie .Chyba wiedziała ze pomiedzy toba a loczkiem coś jest . 
- Ashley - zmyśliłaś 
- Hej kotku ... jestem Ashley - mówiła dziewczyna patrzac sie na Harreg'o 
- Ashley ? ... OOoo .. kochanie nawet nie wiesz jak tęskniłem ... kocham cie ... teraz przyjaźnie sie z ( twoje imie ) ... ale to nic wielkiego chce ją zaciągnąc tylko do łóżka nic wiecej ... tylko ciebie kocham .... 
Dziewczyna z usmiechem spojrzała sie na ciebie i odeszła od chłopaka. 
Ty wkurzona wyszłaś z klubu ... a za toba Danielle

1 komentarz:

  1. Jesteś zajebista!!Boksie piszesz i fajne jest to, że nic tu się dobrze nie układa, nie ma miłości od pierwszego wejrzenia i od razu pójścia do łóżka.Ale mam nadzieję, ze pod koniec wszystko się dobrze ułoży :)

    PS. Zapraszam do mnie i liczę na komentarz :)

    http://onedirection-fans-opowiadania.blogspot.com/


    http://live-my-life-directioners.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń