Łączna liczba wyświetleń

sobota, 17 listopada 2012

Niall

Cz 1.
Masz 16 lat . Kochasz jeździć na desce. Jednak tydzień temu zgubiłaś deskorolke , więc postanowiłaś kupić nową. Zadzwoniłaś do przyjaciółki czy nie poszłaby z tobą, bo do sklepu miałyście ok. 20 minut drogi , a ty nigdy nie lubisz chodzić sama. Normalka ... nikt nie lubi.
- Hej - odezwałaś sie pierwsza
- No hejka - odpowiedziała Olivia
- Poszłabyś ze mną do sklepu ?
- Jasne ... ale nie dość ci ciuchów masz ich dwie wielkie szafy !
- Nie drzyj sie - zaśmiałaś sie
- Chce nową deske - dodałaś
- A no tak ... zapomniałam że nie masz
- To spotkamy się za 10 minut przy naszej ulubionej kawiarence ? - zapytałaś
- Ok Pa
- Pa - powiedziałaś , rozłączyłaś sie i zaczęłaś sie szykować. Założyłaś Jasnozielone rurki , różowe conversy, i do tego bluzke z napisem " together we can do everything ". Byłaś już gotowa. Wyszłaś i po 2 minutach byłaś już na miejscu gdzie czekała na ciebie Olivia .
- Siemka - przywitałaś sie przytulająć ją
- Hejka - odpowiedziała
I ruszyłyście ...
* w sklepie *
Zobaczyłaś mase odjechanych deskorolek . Wzięłąś Jedną z nich i postanowiłaś sie kawałek przejechać po sklepie , ponieważ był on ogromny . Zaczęłaś jechać . Zrobiłaś Ollie i przejechałaś kawałeczek dalej . Nagle wpadłaś w ramiona pewnego blondyna . Ale deska pojechała dalej .
-  Nic ci nie jest ? - zapytał
- Troche mnie noga boli
Chłopak podniósł cie .
- Auua - powiedziałaś i zgięłaś noge , która cie bolała .
- Przepraszam - powiedział i złapał cie za biodra tak abyś nie upadła
- Nie to nie twoja ... wina ... to ja przepraszam
- Nie to ja przepraszam ( on )
- Nie ja ( ty )
- Ja ( on )
- Ja ( ty )
A on cie namiętnie pocałował . Gdy skończyliście spojrzeliście sobie w oczy . Patrzyłaś w te jego niebieskie , pełne radości tęczówki i nie mogłaś sie od nich oderwać , ale chwile później otrząsnęłaś sie i zapytałaś .
- Dlaczego to zrobiłeś ?
- Przepraszam .. wiem nie powinienem
- Nie szkodzi .. nawet mi sie to spodobało - uśmiechnęłaś sie
- Mi też - uśmiechnął sie
- Mógłbyś mnie nawet tak częściej uciszać - powtórzyłaś czynność
Chłopak pocałował cie ponownie .
- Nie chodziło mi o to że teraz ...ale nie mam nic przeciwko - powiedziałaś
- Podobasz mi sie - powiedział
- Ja ?! Hahaha - zaczęłaś sie śmiać
- Nie wierzysz no to ci udowodnie...
Wziął cie na ręće i zaprowadził do swojego domu. Posadził cie na kanapie i zaczął śpiewać WMYB grając przy tym na gitarze . Po skończonej czynności pocałował cie i szepnął na ucho " I love you "

Cz 2.
A ty sie tylko uśmiechnęłaś po czym on pocałował cie w policzek. Ty lekko go odepchnęłaś .
- Nie przesadzamy ? - spytałaś 
- Jeśli nie chcesz to ok ... mogę cie odprowadzić do domu - stwierdził
- Nie chodzi o to .. chodzi o to że znam cie 15 minut i nawet nie wiem jak sie nazywasz 
- Jestem Niall a ty ? - uśmiechnął sie
- ( twoje imie )
- ładnie - powiedział
- A czym sie zajmujesz na codzień ?
- Gram w zespole One Direction ... pewnie o nas słyszałaś
- Może to głupio zabrzmieć ale nie - zrobiłaś smutną minke
- Widzisz już sie znamy - uśmiechnął sie
- W sumie ... to ok... - powiedziałaś
- Co okey ?
- To że sie wystarczająco znamy żebyś mnie pocałował - uśmiechnęłaś sie
- Haha - zaśmiał sie i już chciał cie pocałować ale nagle do pokoju wparowała reszta zespołu. Gwałtownie sie od siebie odsunęliście i udawaliście że nic sie nie stało. Widać było po minie blondyna że jest strasznie wkurzony .
Oooo ... a kogo my tu mamy ... Niall kto to ? Czyżby twoja księżniczka na którą czekałeś prawie 19 lat - zaśmiał sie chłopak z czarnymi włosami
- Tak Zayn to jest moja księżniczka ... - powiedział zdenerwowany
- Witaj miła damo - zaśmiał sie chłopak z lokami na głowie , który stał obok ciebie
- Hej - odpowiedziałaś i sie uśmiechnęłaś
- Niall !!!!!!!! przedstawisz nam ją czy nie !? - zapytał ponownie Zayn
- Nie ! - krzyknął i podbiegł na góre
- Pójde do niego - powiedział chłopak w koszuli w kratke .
* Oczami Niall'a *
- Hej stary co jest ?- zapytał Liam
- Po prostu ja chciałem ją pocałować a wy wszyscy tak nagle wbiegliście tam i narobiliście problemów ! - krzyknąłem
- Przepraszam za nich ... wiesz przecież że to jeszcze dzieci ...
- Wiem .. ale ona jest naprawde dla mnie ważna ... to chyba jest dziewczyna moich marzeń
* Twoimi oczami *
- Jak sie nazywasz śliczna ? - zapytał chłopak w marynarce
- śliczna ?! Gdzie ?! - zaczęłaś rozglądać sie po pokoju i udawałaś jakbyś nie wiedziała o co chodzi
- Haha o ciebie mi chodziło - powiedział
- Aaaa... jestem ( t.i.) a ty ?
- Harry
-Ja Zayn - powiedział chłopak , który wkurzył Niall'a
- A ja Louis - powiedział chłopak w czerwonych spodniach
- Chodźcie zrobimy coś Niallowi do jedzienia żeby już sie nie gniewał - powiedział Zayn
- Idzcie ja nie moge - powiedziałaś
- Czemu ? - zapytał Harry
- Bo noga mnie boli ... chyba skręciłam kostkę - rzekłaś
- Jak to sie stało - zapytał Harry
- Długa historia innym razem wam opowiem - powiedziałaś
Po chwili zszedł Niall z kolegą .
... 

Cz 3.
- ( t.i.) , moge cie na chwile prosić ? - zapytał blondasek
- Tak, jasne ...ale wiesz  że ja nie moge chodzić
- A..no tak ... no to chłopaki jazda stąd - powiedział a cały zespół prócz Niall'a wyszedł
- no więc co chciałeś - zapytałaś
- Nobo..ten no pójdziesz jutro ze mną na kolacje ? - zapytał nie pewnie
Ty tylko kiwnęłaś głową na tak . a on sie uśmiechnął
- Wiesz co ja już będe musiała iść - powiedziałaś
Robiło sie późno a ty nie chciałaś wracać do domu gdy jest ciemno . Noga przestała cie boleć . Znaczy sie bolała troche ale mogłaś chodzić .
- Ale... twoja...
- Nie boli mnie już - przerwałaś mu i sie uśmiechnęłaś
- Ale...ja ci nie pozwole iść samej ..robi sie ciemno
- To nic jestem duża poradze sobie
- Nie ma mowy
- Ale...no
- To skoro nie chcesz żebym ja cie odprowadzał to ktoś inny cie odprowadzi - powiedział
- Nie chodzi o to że nie chce al...
- Harry ! - przerwał ci wołając Harreg'o
- Tak ? - zapytał brunet schodząc po schodach
- Odprowadzisz ( t.i.) okey ?
- Okey - uśmiechnął sie


********************************************************************************
Tu są 3 cz. imagina o Niall'u.Zapomniałam w ogóle o tym imaginie....jutro będzie 4 część :)

1 komentarz: