Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 26 lipca 2012

Harry 1

Ok, to na początek przedstawienie postaci :)


                                  Tom - twój chłopak ... jesteście ze sobą od ponad roku ... Tom bardzo cie kocha



                                  Alex - twoja siostra ... ma 8 lat . Kocha One Direction ...
                                 Ty ich nie lubisz a zwłaszcza tego całego Harreg'o . Siostra cały
                                 czas ci mówi że on do ciebie pasuje ale ty nie chcesz tego słuchać.
                               
                                   Jessica - Twoja przyjaciółka , lubisz mówić na nią Jess . Nie ma chłopaka .




                                                    Miłego czytania <3
Piątek. Dzisiaj masz się spotkać ze swoim chłopakiem.Ale spotkanie jest dopiero o 15:00 , więc postanowiłaś wyjść z siostrą na spacer.A raczej na zakupy.
Nie mam w co sie ubrać - te kilka słów zawsze wypowiadałaś stojąc przy wieeelkiej szafie , pełnej ubrań . Tak i również było tym razem. 
Niechętnie wstałaś ze swojego wygodnego łóżka, w którym mogłabyś nawet umrzeć , przetarłaś oczy i od razu udałaś sie do łazienki , która znajdowała sie w twoim pokoju . Wzięłaś szybki prysznic i po 10 minutach byłaś czysta . Wzięłaś ręcznik i "założyłaś" go na siebiei wyszłaś z łazienki. Pierwsze co zrobiłaś to otworzyłaś swoją ogromną szafe i znowu stałaś patrząc na wszystkie ciuchy po kolei powtarzając w kółko :
- Nie mam co na siebie włożyć - te słowa robiły sie dla ciebie nudne no ale cóż poradzisz ... kupisz nowe ciuchy .. założysz je raz ... włożysz do szafy i znowu będziesz jęczała że nie masz sie w co ubrać ale i tak postanowiłaś wybrać sie na zakupy choćby to miała być ostatnia rzecz jaką zrobisz.
- Mam ! - krzyknęłaś dość cicho wyjmując z szafy białą bokserke , morską bejsbolówke 
- Hmmm ... - zastanawiałaś sie jak będzie z dolną częścią stroju 
- Wiem - powiedziałaś , po czym wyjęłaś z szafy czarne rurki.
Szybko założyłaś na siebie wybrane  ubrania , wysuszyłaś włosy , a swoje brązowe , lekko kręcone włosy związałaś w koka , jednak tylko na czas zjedzenia śniadania. Zeszłaś na dół. Nikogo nie było .
- Pewnie rodzice wyszli już do pracy - pomyślałaś i udałaś sie do pokoju Alex. 
- Ej , młoda wstawaj - powtarzałaś klęcząc nad jej łóżkiem i lekko ją szturchając
- Nie chce mi sie - odpowiedział 
- Ale idziemy na zakupy - próbowałaś ją za chęcić , ale na marne , nie odzywała sie 
- Dobra, sama tego chciałaś - powiedziałaś i podeszłaś do półki w rogu pokoju na,której znajdował sie telefon Alex. Weszłaś w " MUZYKA " i włączyłaś najgłośniej jak sie dało piosenke jej ulubionego zespołu One Direction " One Thing " .
- Dobra , już wstaje - powiedziała i próbowała podnieć sie z łóżka 
- Ja to wiem jak cie rozruszać - powiedziałaś, uśmiechnęłaś sie do niej i wyłączając muzykę 
- Jest śniadanie ? - zapytała stojąc ledwo na nogach 
- Już ci robie - powiedziałaś i zeszłaś na dół w celu zrobienia młodszej siostrze naleśników z bitą śmietaną . To jest jej ulubiony przysmak . Jak to dzieci na obiad ,na śniadanie, na kolacje , tylko i wyłącznie smakołyki. Po 15 minutach śniadanie dla Alex jak i również dla ciebie było gotowe . Poszłaś do salonu położyłaś na stół śniadanie i zawołaś : 
- Młoda ... śniadanie ! - krzyknęłaś a Alex błyskawicznie zeszła na dół. 
- A co jest do jedzenia ? - zapytała 
- Twój przysmak - uśmiechnęłaś sie i udałaś sie do kuchni po napój
- Naleśniki ? 
- Nie - powiedziałaś a ona od razu posmutniała 
- Nalesniki z bitą śmietaną !! - krzyknęłaś radośnie 
- Yaaay ! Dzięki - powiedział i ciebie mocno przytuliła ... lubiłaś jej uściski ... ona jest taka mała ,dosięgała ci do brzucha 
- A gdzie są ? - ponownie zapytała 
- O tam - wskazałaś jej palcem na stół znajdujący sie w salonie , a ona szybkim krokiem poszła zjeść naleśniki. Wzięłaś sok pomarańczowy i poszłaś tam gdzie twoja siostra . Zjadłyście śniadanie w mniej niż 10 minut. 
- Okey,młoda to co idziemy na zakupy ? - zapytałaś biorąc łyk soku 
- Okey - odpowiedziała odkładając talerz.
Wzięłaś naczynia , zaniosłaś do kuchni i włożyłaś do zmywarki. Po czym poszłaś do przedpokoju i założyłaś niebieskie convers. Aleź stała koło ciebie .
- Jesteś gotowa ? - zapytałam ją 
- Tak -odpowiedziała 
- Poczekaj skocze jeszcze po kase - powiedziałaś i szybko weszłaś do swojego pokoju. Z portfela wyjęłaś dość sporą sumę , podeszłaś do lustra , rozpuściłaś włosy , wzięłaś telefon i wyszłaś . Klucze były w przedpokoju na półce . Wzięłaś je , wyszłaś i zamknęłaś drzwi . Twoja siostra siedziała na huśtawce w ogródku . 
- Jestem gotowa ! - krzyknęłaś do niej 
Alex podeszła do ciebie złapała za ręke i szłyście . Minęło 5 minut a do centrum miałyście jeszcze około 10 minut drogi. Nagle twoja siostra sie zatrzymała i krzyknęła :
- One Direction ! - Na co ty popatrzyłaś sie na nią dziwnie i pokierowałaś wzrok w tą stronę , w którą ciągle gapiła się Alex. 
Tak to rzeczywiście te całe One Diretion. 
- Chodź do nich proooosze... ja chce jedno zdjęcie tylko jedno ! - błagała cie siostra patrząc na ciebie tymi swoimi , pięknymi paczydełkami , którym zawsze ulegałaś .
- No okey - powiedziałaś 
- No nie ! Wszystko tylko nie oni - pomyślałaś 
I ruszyłyście w ich strone
....







                             

3 komentarze: