Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 2 września 2012

Harry 7

* następnego dnia *
Postanowiłaś sie spotkać z Harry'm.Wstałaś i podeszłaś do szafy
- No i kolejny koszmar - pomyślałaś stojąc już przy niej
- hm...ale co ja dziś założe - przychodziły kolejne myśli
Ale po 5 minutach wybrałaś taki zestaw . Włosy związałaś w luźnego koka.Zeszłaś na śniadanie . Nikogo nieebyło w domu.
-Hmmm..dziwne - pomyślałas
Poszłaś do kuchni.Do lodówki przypięta była kartka od rodziców " Kochanie, my wzięliśmy Alex ze sobą na wyjazd,wrócimy za tydzień ..kochamy cie <3 "
Właściwie było ci wszystko jedno teraz liczył sie tylko loczek.
* 30 minut później *
Skończyłaś śniadanie i poszłaś do chłopaków.Drzwi otworzył ci Liam
- Cześć- zaczął chłopak i sie usmiechnął
- Hej ...jest Harry ? -zapytałaś
- Tak ,jest ..prosze wchodź
Weszłaś do domu a po chwili pojawił sie Styles.
- Cześć - uśmiechnął sie i podszedł do ciebie i mocno przytulił
- Hej - pocałowałaś go w policzek
- Pójdziemy na spacer ? Musze ci coś powiedzieć - zapytał chłopak
- Ok - uśmiechnęłaś sie
Po chwili wyszliście.
- więc co chciałeś mi powiedzieć ? - zaczęłaś
- Nobooo... chciałem żebyś sie do nas wprowadziła - powiedział nieśmiało bo bał sie twojej reakcji
- Ale jak to wprowadziła ..teraz ? - zapytałaś zdziwiona
- Tak teraz
- A to nie jest za wcześniej ?
- Nie ..bo dzisiaj w nocy nie mogłem zasnąć ...całą noc i o tobie myślałem i sobie uświadomiłem że chce cie mieć codziennie ...codziennie przytulać ...jeść razem śniadania ...i ...
- rozumiem - przerwałaś mu i uśmiechnęłaś sie do niego
- Czyli że sie zgadzasz ?- zapytał cały w skowronkach
- Tak -dałaś mu całusa w policzek
- Yaay - zaczął skakać z radości
- Harry ..przystopuj - powiedziałaś i sie zaśmiałaś
On tylko mocno ciebie przytulił.
- A co na to chłopaki ?
- Gadałem o tym z nimi i sie zgodzili..
- Okey,to kiedy mam sie wprowadzić ?
- W tej chwili ,tej minucie , tej sekundzie , teraz - powiedział i pociągnął cie za ręke . Szliście do twojego domu po rzeczy.Po 2 godzinach pakowania wprowadziłaś sie do chłopaków.
* Minęło 5 dni *
Układa wam sie świetnie . Codziennie spacery ... romantyczne kolacje ...po prostu jest idealnie .
Jest godzina 18:07 ,schodziłaś na kolacje , ponieważ twój i twojego chłopaka pokój znajdował sie na górze. Usłyszałaś że ktoś z kimś rozmawiał ..i na chwile stanęłaś po chwili zorientowałaś sie że to Zayn i Harry .
- Nie zrobisz tego - powiedział pewien siebie Zayn
- Zrobie, zobaczysz ..tylko obiecaj mi że ona sie o tym nie dowie - powiedział Harry
- Obiecuje
Nie wiedziałaś o co chodzi ,ale olałaś to i zeszłaś na kolacje.Gdy chlopcy cie zobaczyli automatycznie wstali z foteli.
- Przeszkadzam ? - zapytałaś
Harry zakaszlał i powiedział że nie .
Gdy zjedliście kolacje ..chłopcy wpadli na pomysł żeby iść do klubu .Zgodziłaś sie. Założyłaś sukienke, wyprostowałaś włosy i wszyscy wyszliście . Po 2 godzinach postanowiłaś że odwiedzisz przyjaciółke już dawno jej nie widziałaś.Powiedziałaś to chłopakom i poszłaś. Po drodze jednak sie rozmyślałaś , bo może spać. Nie chciałaś jej budzić,więc poszłaś do " domu ". Gdy już do niego weszłaś szybko sie przebrałaś. Usłyszałaś że ktoś wchodzi . Pomyślałaś że to Harry i schowałaś sie do waszej wielkiej szafy w sypialni.Ktoś wchodził do pokoju . Przez dziurke zobaczyłaś że to Harry z ........

6 komentarzy:

  1. Zajebista część czekam na dalszy ciąg ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie znalazłam lepszego bloga od twojego wiec pisz dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super blog, masz talet do pisania. CZekam na kolejną część.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dodawaj szybko... zajebisty jest... Chce kolejny.... Chyba się domyślam co będzie, ale nie nie myśle o tym...xD Kocham tego bloga!x♥

    OdpowiedzUsuń